Moja edukacyjna historia nie jest typowa, ponieważ z licealnej klasy o profilu pedagogiczno-psychologicznym (to była nowość i istny szał w latach 90-tych, zwłaszcza w 100-tysiecznym mieście na Dolnym Śląsku) poszłam na studia techniczne, ukierunkowane na zarządzanie produkcją. Przez te piękne, bujne i emocjonujące studenckie lata nauczyłam się sporo, między...